Metamorfoza komody z szufladami cz. 2

ikea hacking

Po bardzo ciężkim lądowaniu w polskiej rzeczywistości witam ponownie 🙂 W Azji została cząstka mnie i gdyby ktoś pytał czy chciałabym tam wrócić odpowiem TAK, choćby jutro. Mam nadzieję, że mój mąż to przeczyta!! Wracajmy!!!

Podróż niezwykle inspirująca, przygoda życia. Niestety już za mną, więc teraz pora na rozprawienie się z meblami, które czekały na mnie przez te 4 miesiące.

Dzisiaj po raz kolejny IKEA hacking komody z szufladami, podobny już zrobiłam (KLIK). Druga różni się delikatnie kolorystycznie no i nie ma uchwytów (nie zabrakło, mam drugi komplet). Wykorzystałam też inny wzór żebyście nie myśleli, że to ten sam mebel. Poza tym bliźniacza komoda byłaby NUDNA, a ja nudy nie lubię. Komplet uchwytów zostawiłam na inną okazję.

Komoda z 2 szufladami, okleina drewniana, pomalowana bezbarwnym lakierem akrylowym.

A więc wykonanie takie samo jak poprzednio, wszystko krok po kroku opisane tutaj (KLIK).

 

Dla niecierpliwych:

  1. Przecieramy komodę wilgotną szmatką
  2. Delikatne muśnięcie papierem ściernym, najlepiej drobnoziarnistym (DELIKATNIE żeby nie uszkodzić okleiny)
  3. Naklejamy taśmę
  4. Nakładamy gąbką farbę
  5. Odklejamy taśmę
  6. Nakładamy lakier

 

WAŻNE

Taśmę odklejamy zaraz po nałożeniu farby. Nie pozostawiajcie jej bo przyschnie z farbą…

 

Jakiej farby użyć?

Użyłam matowej różowej farby akrylowej i białej farby kredowej zmieszanej z czarnym barwnikiem. W przypadku tej drugiej jest to świetny patent bo nie trzeba kupować całej puszki nowej farby. Białą farbę kredową można mieszać nie tylko z barwnikiem, ale również z innymi farbami kredowymi lub akrylowymi tak, aby uzyskać kolor, który nam się podoba. Dla pewności po takich eksperymentach warto zawsze sprawdzić jak „farba działa” na jakiejś roboczej powierzchni, kawałku drewna, albo wewnątrz szafki. Unikniemy pomyłek, błędów i długiego skrobania 🙂

 

Czym zabezpieczyć farbę?

Aby pozostawić fajny efekt użyłam matowego lakieru. Lakiery tego typu dostępne są już w większości marketów budowlanych, wystarczy dobrze poszukać. Tego samego lakieru użyłam już do wykończenia postarzanej komody z szufladami, sami zobaczcie jaki fajny efekt (KLIK), oraz bielonej, drewnianej konsoli, którą zrobiłam sama (KLIK).

metamorfoza komody z szufaldami

 

komoda z szufladami

 

Szafka stanęła po mojej stronie łóżka i wesoło wita mnie każdego poranka 🙂 Gdyby jeszcze podawała mi kawę… 🙂

A Wam jak się podoba taki sposób na odświeżenie mebla?