Metamorfoza komody z szufladami

Witam wszystkich po raz pierwszy w tym roku!! Mam nadzieję, że rozpoczął się pozytywnie! 🙂 Ja po długich podróżach, wielu przeżyciach, piszę do Was z nowego miejsca. I będzie tak przez najbliższe miesiące ponieważ przebywam z rodzinką w Hong Kongu. Po dwóch nocach w Dubaju, przylecieliśmy do HKG 1 stycznia i powoli się przyzwyczajamy do nowego życia. Nie obyło się bez jet lag, który dał się we znaki całej naszej trójce. Na szczęście powoli wszystko wraca do normy – spanie, jedzenie, etc. No, ale ja dzisiaj nie o podróżach tylko o metamorfozach 🙂 Uprzedzam, że wszystkie projekty, które będę pokazywać w okresie styczeń-kwiecień były przygotowane wcześniej w Warszawie.

Metamorfoza komody z szufladami

Dzisiaj chciałabym pokazać Wam kolejny Ikea hacking, poprzednio była lampa podłogowa (KLIK).  Dzisiaj komoda z 2 szufladami, okleina drewniana, pomalowana bezbarwnym lakierem akrylowym.

metamorfoza komody IKEA

 

Komodę w pierwszej kolejności przetarłam wilgotną szmatką i delikatnie potraktowałam drobnoziarnistym papierem ściernym. Należy uważać z papierem – powinniście zdjąć warstwę lakieru, jednocześnie nie niszcząc okleiny. Każdy zbyt mocny ruch ręką może poskutkować sporym ubytkiem w okleinie, szczególnie na brzegach mebla.

metamorfoza komody z szufladami

 

Teraz czas na naklejenie taśmy, która pomoże w stworzeniu równych, geometrycznych wzorów.

 

metamorfoza komody z szufladami

 

metamorfoza komody IKEA MALM

 

I teraz czas na malowanie. W przypadku malowania jakichkolwiek wzorów przy użyciu taśmy polecam użycie gąbki a nie pędzla. Pędzlem możecie malować nieco większe powierzchnie, natomiast okolice zaklejone taśmą najlepiej malować gąbką. Dlaczego? Ponieważ farba wsiąka w gąbkę i siła nacisku uwalnia ją, co pozwala na równomierne rozprowadzenie. Pędzel może spowodować przedostanie się nadmiaru farby pod taśmę, a tego nie chcemy.

Jakiej gąbki użyć?

Tutaj decyzję pozostawiam Wam. Oczywiście są dostępne na rynku specjalne produkty – stemple gąbkowe. Bardzo łatwo je znaleźć na stronach z produktami do decoupage. Ja używam wąskiego kawałka najzwyklejszej gąbki kuchennej 🙂 Wystarczy uciąć kawałek!

Czym malować?

Do malowania użyłam białej farby kredowej zmieszanej z czarnym barwnikiem. Mieszałam, mieszałam, mieszałam, aż uzyskałam kolor, który mi się podoba. W przypadku mniejszych projektów jest to dobry patent – nie trzeba kupować całej puszki, dosyć drogiej farby kredowej. Wystarczy biała kredówka i niewielka ilość barwnika. Na koniec fronty szuflad pomalowałam bezbarwnym matowym (!) lakierem.

metamorfoza komody z szufladami

 

Na końcu wiercimy dziury w szufladach – pamiętajcie żeby dokładnie odmierzyć wysokość/szerokość 🙂 Wszystko musi się zgadzać.

Wiertarki nie należy mocno dociskać do materiału bo to płyta więc można ją łatwo uszkodzić. Delikatnie, bez pośpiechu…

I na koniec wkręcamy uchwyty – ja swoje znalazłam w sieciówce (zainteresowanym udzielę informacji prywatnie), musiałam wymienić gwinty bo były za krótkie. Koszt jednego uchwytu to 8zł! 😉 Efekt zadowalający!

metamorfoza komody IKEA MALM

 

IKEA hack

 

A Wam jak się podoba? Jestem bardzo ciekawa opinii 🙂

Wysyłam moc pozytywnej energii z gorącego Hong Kongu! U mnie prawie 16 a u Was dopiero poranek. Niektórzy pewnie jeszcze śpią, inni popijają pierwszy łyk kawy. Życzę Wam miłego dnia, ja biegnę zwiedzać! :-*